Hello sadness, my old friend

Moim największym hobby (i generalnie sposobem na życie) jest poddawanie własnych emocji i doświadczeń wnikliwej refleksji, co w dyskursie psychologicznym nosi wdzięczną nazwę inteligencji intrapersonalnej. W praktyce wygląda to tak, że chodzę, przeżywam, a potem o tym myślę – i znowu przeżywam to, co pomyślałam – i tak dalej.