Na przyjemności (nie) trzeba zasłużyć

Najpierw obowiązki, potem przyjemności – to zasada, którą w codziennym funkcjonowaniu kieruje się większość z nas. Pisałam kiedyś, że dorosłość zaczyna się wtedy, kiedy sami z siebie zaczynamy rezygnować z deseru. Szeregowanie zadań tak, by obowiązki znalazły się na szczycie listy priorytetów, jest jej kolejnym, bardzo wymownym przejawem. Continue Reading

JEDNA MAŁA RZECZ | #5 Pozwól sobie na przyjemności bez żadnej okazji

Jest taki jeden niezawodny wskaźnik tego, czy ktoś stał się naprawdę dorosły: ta chwila, kiedy sam z siebie zaczyna rezygnować z deseru. Na początku zakazy wydają się czymś zewnętrznym, a ton ich głosu przypomina najczęściej mamę albo tatę. „Nie jedz, niezdrowe, psuje zęby, przytyjesz”.

Continue Reading