Jak przetrwać trudny okres w życiu?

Filmowe happy endings uczą nas, że jeśli tylko uda nam się osiągnąć wymarzony życiowy cel, szczęście i harmonię mamy już zagwarantowane na zawsze. Prawdziwe życie nie jest niestety takie proste. Nawet w najszczęśliwszym życiu zdarzają się trudniejsze momenty. Nawet kiedy wszystko układa się tak jak chcesz, przyjdą takie dni, kiedy będzie źle, smutno i bez sensu. Czasem ze względu na jakieś ważne, zewnętrzne zdarzenie – rozstanie, chorobę, stratę pracy – a czasem bez poważniejszych przyczyn. Trudnych momentów nie da się w życiu uniknąć. I całe szczęście, bo często to właśnie dzięki nim idziemy do przodu. Opisane przez Eriksona kryzysy rozwojowe to właśnie te trudne okresy, następujący w określonym momencie życia, bez przerobienia których nie możemy dalej się rozwijać.

I właśnie dlatego zachęcam, by zamiast uciekać przed trudnymi momentami w życiu, nauczyć się je akceptować i przeżywać jak coś naturalnego. Zamiast zabezpieczać się przed przewidywanym smutkiem, złością czy lękiem – uczyć się, jak przeżywać je w bezpieczny dla siebie i innych sposób.

Jaki to sposób? Na to pytanie oczywiście nie ma jednej i krótkiej odpowiedzi 😉 Każdy reaguje na trudne sytuacje inaczej i dla każdego inne połączenie działań będzie najbardziej korzystne. Nie chcę serwować Wam tu żadnych złotych rad w stylu „myśl pozytywnie, to znajdziesz wyjście z każdej sytuacji“ albo „uśmiechaj się, a twój dzień od razu stanie się lepszy“. Nie chcę, bo wiem, że takie uniwersalne dobre rady bardzo rzadko okazują się faktycznie skuteczne. Chciałabym jednak opowiedzieć Wam o tym, jakimi wskazówkami ja sama staram się kierować w trudnych momentach. To takie bardzo podstawowe, ogólne drogowskazy – wierzę jednak, że w ciężkich chwilach przynoszą ukojenie nie tylko mnie.

Continue Reading

Grupa Otwarcia: na czym polega i co daje?

W minionych tygodniach na Instagramie meldowałam się Wam z przepięknego miejsca w Górach Kaczawskich i obiecywałam opowiedzieć wkrótce coś więcej o tym, gdzie jestem i co aktualnie robię. Najwyższa pora uchylić rąbka tajemnicy 🙂 Początek października spędziłam biorąc udział w bardzo intensywnym doświadczeniu rozwojowym. Wzięłam udział w Grupie Otwarcia organizowanej przez Laboratorium Psychoedukacji. Dziś chciałabym opowiedzieć Wam trochę o tym doświadczeniu i podzielić się wrażeniami dotyczącymi takiej formy pracy nad sobą.

Czym jest Grupa Otwarcia?

Na początek kilka słów o tym, czym taka Grupa Otwarcia w ogóle jest. Zgodnie z opisem na stronie Laboratorium, to „intensywne doświadczenie grupowe o charakterze interpersonalnym“. Od innych form grupowych treningów odróżnia ją to, że ma charakter wyjazdowy – na 5 dni zostawiamy codzienne zadania za sobą i w pełni skupiamy się na tym, co dzieje się tu i teraz w relacjach i w emocjach.

Bardzo ważne jest to, by osoby biorące udział w treningu znikąd się wcześniej nie znały. Na Grupę Otwarcia nie można więc się wybrać z chłopakiem czy przyjaciółką. Początkowo może to rodzić duży dyskomfort (zupełnie sama pośród tylu obcych ludzi!), ale naprawdę ma sens. Kiedy jesteśmy z kimś w bliskiej relacji, naturalnie mamy ochotę by trudne emocje dzielić tylko z tą osobą, zamiast z całą grupą. Związek może też blokować autentyczność – kiedy chcesz coś wyrazić, ale boisz się skrzywdzić tę drugą stronę lub boisz się jej oceny. A to właśnie autentyczność jest podczas Grupy Otwarcia kluczowa. Wspierają ją obowiązująca w grupie zasada całkowitej poufności i anonimowość – podczas Grupy operowaliśmy samymi imionami i muszę przyznać, że dawało mi to duże poczucie bezpieczeństwa.

Continue Reading

Mity na temat psychoterapii

Kiedy prawie dwa lata temu publikowałam na blogu mój pierwszy tekst dotyczący psychoterapii, nie spodziewałam się, jak duży odzew wywoła. Do dnia dzisiejszego regularnie otrzymuje związane z nim wiadomości od znajomych i nieznajomych osób. Pytacie o najróżniejsze kwestie związane z psychoterapią albo po prostu dzielicie się refleksjami dotyczącymi Waszych osobistych doświadczeń. To dla mnie dowód, że pisanie o tej formie pomocy psychologicznej jest ważnym i wciąż potrzebnym zadaniem.

I właśnie dlatego treści związanych z psychoterapią będzie w najbliższym czasie więcej. Chciałabym opublikować na blogu cykl poświęconych psychoterapii tekstów, w których postaram się odpowiedzieć na najczęściej zadawane przez Was pytania, wyjaśnić stereotypy i najczęstsze wątpliwości. Chociaż psychoterapia pomału przestaje być w Polsce tematem tabu, wciąż jest w tej kwestii wiele do wyjaśnienia, opowiedzenia i zrobienia. A ja jestem w tym komfortowym położeniu, że mogę to robić z dwóch perspektyw. Jako pacjentka, która doświadczyła jej zbawiennego działania na własnej skórze. I jako przyszła psychoterapeutka, w tym roku rozpoczynająca własne szkolenie psychoterapeutyczne. Wierzę, że taka perspektywa pozwala mi mówić o psychoterapii w sposób rzetelny, ciekawy i przystępny.

Continue Reading