#TU I TERAZ: marzec 2018

Miesiąc temu, w poprzednim cyklu z serii #tu i teraz, podzieliłam się z Wami moją teorią o stałym rytmie, według którego zazwyczaj układa mi się rok. Styczniowy hurraoptymizm, entuzjazm nowych początków i motywacja do pracy. I dla kontrastu lutowy okres życiowych turbulencji, zniechęcenia i ogólnożyciowej szarówki (i tak było). Jaki jest w takim razie marzec?Continue Reading