Zrozumieć bezsenność. Co sprawia, że nie możesz spać?

 Kładziesz się spać tak jak zwykle, dbając o wszystkie elementy zdrowej wieczornej rutyny, ale sen nie przychodzi. Leżysz w łóżku godzinę, dwie… i zamiast doświadczać przyjemnego rozluźnienia, czujesz jak w twoim ciele rośnie napięcie. Przewracasz się z boku na bok albo wreszcie kapitulujesz i wstajesz, próbując zająć czymś ciało i myśli. Dopiero w środku nocy udaje ci się uspokoić na tyle, by wrócić do łóżka i spokojnie zasnąć. Może też być inaczej: wprawdzie zasypiasz tuż po przyłożeniu głowy do poduszki, ale byle hałas sprawia, że wybudzasz się na kilka godzin. Problemy ze snem mają wiele oblicz. Pewnie też dlatego, że są problemem tak powszechnym – w naszym kręgu kulturowym dotykającym od 30 do aż 50% badanych. 

Sama też zaliczam się do tej grupy, a moja znajomość z bezsennością trwa od wielu lat. Bywały takie okresy, w których kłopoty ze snem naprawdę mocno oddziaływały na mój komfort życia. I choć od dawna szukałam rozwiązania tego problemu, wyjaśnienie przyszło do mnie dopiero niedawno. Stało się to, gdy zamiast z bezsennością walczyć, postanowiłam zgłębić jej przyczyny. Przestałam pytać samą siebie, książki i internet: co zrobić, by wreszcie nie mieć kłopotów ze snem? I zamiast tego spróbowałam odpowiedzieć sobie na pytanie: co sprawia, że w ogóle je mam?

Takie przewartościowanie okazało się moim prywatnym przełomem. Oczywiście nie rozwiązało moich problemów z dnia na dzień. Pomogło mi jednak zrozumieć, z jakiego powodu nie mogę spać i zamiast frustrować się skutkami, pracować nad przyczyną. Dzięki temu, kiedy teraz zdarza mi się gorsza noc, przyjmuję to z pokorą i akceptacją.

Continue Reading

Jak przetrwać trudny okres w życiu?

Filmowe happy endings uczą nas, że jeśli tylko uda nam się osiągnąć wymarzony życiowy cel, szczęście i harmonię mamy już zagwarantowane na zawsze. Prawdziwe życie nie jest niestety takie proste. Nawet w najszczęśliwszym życiu zdarzają się trudniejsze momenty. Nawet kiedy wszystko układa się tak jak chcesz, przyjdą takie dni, kiedy będzie źle, smutno i bez sensu. Czasem ze względu na jakieś ważne, zewnętrzne zdarzenie – rozstanie, chorobę, stratę pracy – a czasem bez poważniejszych przyczyn. Trudnych momentów nie da się w życiu uniknąć. I całe szczęście, bo często to właśnie dzięki nim idziemy do przodu. Opisane przez Eriksona kryzysy rozwojowe to właśnie te trudne okresy, następujący w określonym momencie życia, bez przerobienia których nie możemy dalej się rozwijać.

I właśnie dlatego zachęcam, by zamiast uciekać przed trudnymi momentami w życiu, nauczyć się je akceptować i przeżywać jak coś naturalnego. Zamiast zabezpieczać się przed przewidywanym smutkiem, złością czy lękiem – uczyć się, jak przeżywać je w bezpieczny dla siebie i innych sposób.

Jaki to sposób? Na to pytanie oczywiście nie ma jednej i krótkiej odpowiedzi 😉 Każdy reaguje na trudne sytuacje inaczej i dla każdego inne połączenie działań będzie najbardziej korzystne. Nie chcę serwować Wam tu żadnych złotych rad w stylu „myśl pozytywnie, to znajdziesz wyjście z każdej sytuacji“ albo „uśmiechaj się, a twój dzień od razu stanie się lepszy“. Nie chcę, bo wiem, że takie uniwersalne dobre rady bardzo rzadko okazują się faktycznie skuteczne. Chciałabym jednak opowiedzieć Wam o tym, jakimi wskazówkami ja sama staram się kierować w trudnych momentach. To takie bardzo podstawowe, ogólne drogowskazy – wierzę jednak, że w ciężkich chwilach przynoszą ukojenie nie tylko mnie.

Continue Reading

Co słychać? Jesień 2018

Co u Ciebie słychać? W jakim nastroju upłynął Ci październik?

Kilka dni temu przyszedł mi do głowy pomysł na taki właśnie, zupełnie bezpretensjonalny tekst. Notkę, która swoją formą przypominałaby przyjacielskie spotkanie na kawie, po kilku miesiącach zabiegania i ciszy. Co u mnie? Jak wyglądają moje plany i marzenia na najbliższy czas? Dziś blogi pełnią sto i jeden funkcji, ale mnie wciąż bliska jest ta podstawowa i najprostsza ze wszystkich – opowiadania o tym, co się u nas w życiu dzieje. Tak po prostu.

Więc choć zazwyczaj moje teksty powstają w oparciu o bogaty research i ściśle określony plan, ten dzisiejszy publikuję zupełnie spontanicznie. Z czystej przyjemności i ochoty do podzielenia się z Wami tym, co się u mnie aktualnie dzieje. A dzieje się dużo i fajnie – jak to w październiku.

Continue Reading